Przyszedł czas na KDE 4.0
Jakiś czas temu postanowiłem zainstalować sobie slackware’a i zapodać mu jako domyślną powłokę graficzną KDE 4.0 z CVS…. Po 2 nockach i 2 dniach udało się wszystko idealnie poszło - do czasu. Niedopracowanie tej powłoki sprawiło, że za każdym razem przy próbie odpalenia X-ów (albo KDE z pod X-ów - jak kto woli) wszystko się sypało - root nie mógł odpalić powłoki, użytkownik tylko raz mógł się logować. Dzisiaj naszła mnie chęć zainstalowania gentoo - wg. mnie to najlepszy system pod słońcem - taki, który nadaje się na dobrego desktop’a.
Po zainstalowaniu błąd GRUB’a
- to już chyba norma w moim przypadku
wolę LiLO. Teraz czas na walkę z KDE w Gentoo…
damy radę
Więc do pracy
OffTop: Miał być blog techniczny - i będzie… - jak uda mi się KDE zainstalować opiszę krok po kroku co i jak robić aby zadziałało ![]()